Głusi potrafią odgadnąć kto w tłumie ludzi w hipermarkecie jest głuchy.
Czy potrzeba do tego szóstego zmysłu?
Otóż nie :)
Wiadomo, że osoby g/Głuche nie prowadzą telefonicznych rozmów, lecz komunikują się poprzez wysyłanie sobie sms-ów. Widząc w sklepie osobę, która wędruje pomiędzy sklepowymi regałami i co chwilę zerka w ekran swej komórki - możemy wywnioskować, iż jest głucha.
Skąd taki wniosek?
Osoba słysząca robiąca zakupy, gdy będzie chciała zapytać któregoś ze swoich domowników np. czy kupić olej słonecznikowy czy rzepakowy - zamiast stukać w klawiaturę po prostu zadzwoni. Bo dla niej tak będzie szybciej.
Głuchy MUSI pisać i jest w stanie się skupić na wielu czynnościach jednocześnie: na robieniu zakupów, sprawdzaniu cen i pisaniu sms-ów :)
niekoniecznie, ja jestem słysząca, ale też wolę napisać szybkiego smsa zamiast się wydzierać w sklepie/autobusie :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeTeraz działa UMTS (3G) i Głuchy zamiast pisac smsy, woli zadzwonic, przez videokonferencje szybciej załatwi sprawe i jeszcze pokaze czy to chodzi o TEN olej czy TEN makaron ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeRównież jak wyżej napisała Anonimowa, jestem słysząca i często piszę smsy.
OdpowiedzUsuń na zawszeOgólnie uważam, że nastolatki te może 'oszczędniejsze' sięgają po komórkę, wysyłając smsy. Będąc w USA ciągle widziałam młode dziewczyny, które szukały ubrania, rozmawiały z mamą/koleżanką/ciotką i wiedziały co piszą w smsie. Jednak to samo widzę teraz w Polsce. Podobne zachowanie. Więc jeśli jest to osoba starsza to możemy się zastanowić czy jest to g/Głuchy czy raczej wygodniej jest mu pisać.
Trafne spostrzeżenia, jednak czasami możemy popełnić gafę. :)
Ciekawy blog, 'tak nawiasem pisząc'.