piątek, 21 stycznia 2011

Domofony nie tam gdzie trzeba...

W Polsce jest wiele punktów oferujących usługi związane z naprawą aparatów słuchowych. Owe punkty przeważnie mieszczą się w budynkach/lokalach, gdzie zainstalowany jest domofon.
Cóż ma począć człowiek Słabosłyszący, któremu szwankuje aparat słuchowy a musi dostać się do punktu napraw, gdzie zamontowano domofon?...
Ma dwie opcje.
Opcja numer jeden - poszukać kogoś z lepszym słuchem, aby pomógł się dostać do środka (irytujące! jeśli zależy nam na czasie!).
Opcja numer dwa - stać pod tymi drzwiami i tak długo trąbić domofonem, aż ktoś osobiście zejdzie i otworzy drzwi (wkurzające dla pracowników punktu napraw! Ale tylko bezmózgowcom nie przyjdzie do głowy myśl, że ich klienci NIC NIE SŁYSZĄ skoro przychodzą z popsutymi aparatami do naprawy).


2 komentarze:

  1. Hej;)
    Jestem osobą niedosłyszącą;)To prawda z tymi domofonami, az ręcę opadają !!
    ale... w Krakowie jest taki punkt z domofonem gdzie trzeba zadzwonić,ale o dziwo od razu drzwi się otwierają :D:D cuda, cuda:P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Witaj kochana,
    miło mi tutaj wchodzić smutne dni.. dzięki temu można się uśmiechać...:), wesoło jest mi czytać... buziaczki

    OdpowiedzUsuń na zawsze